Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Tak dosyć niedawno słyszałem takie zdanie, że dziś tak trudno jest mówić o Maryi – dlaczego, bo trzeba wiele pokory i serca czystego – tak jak Ona. O tą pokorę i serce czyste, jak Miriam prośmy w cichej modlitwie:

Zdrowaś Maryjo,
łaski pełna, Pan z Tobą,
błogosławionaś Ty między niewiastami
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus.
Święta Maryjo, Matko Boża,
módl się za nami grzesznymi
teraz i w godzinę śmierci naszej.

10264619_10203009917382584_5256255289867232166_n

„MATKO NIENARUSZONA, MÓDL SIĘ ZA NAMI”

Piękne imię Miriam o którym piszą też Ojcowie Kościoła. Ta, która jest najczystsza, najpiękniejsza, dziewicza, pełna blasku Bożego jest tą, która jest również nienaruszoną. W pierwszych wiekach widzianą ją pod tym imieniem jako ogród rajski i jako brzemienną z Apokalipsy św. Jana. Ogród, który stworzył Bóg. Miejsce gdzie nie było miejsca na lęk. Wszystko było na swoim miejscu i wszystko piękne. Ogrodem rządziła istniejąca w nim harmonia. Miriam jest piękna pięknością samego Stwórcy. W Niej odbija się Boże oblicze i Jego wspaniałość. Brzemienna natomiast, którą opisuje święty Jan w Apokalipsie, to niewiasta, która ucieka od smoka, czyli grzechu.To ta, która nie zaznała okrucieństwa grzechu. Nienaruszona żadnym lękiem, grzechem staje się obrazem Nieba. Gdzie jest Ona (o tym już kilka razy pisałem, ale powrtórze jeszcze raz) tam jest Niebo. Tak ją widzi Kościół w tym tytule.

Gdy dzisiaj myślałem o Miriam nienaruszonej przyszedł mi również obraz kobiety niezłomnej. Mimo wielu trudności jakich w życiu doświadczała nie zmieniło to jej nastawienia do Boga, Jej miłości i wiary. Mimo wielu mocnych wydarzeń, które przebijały jak miecz Jej serce to Ona mocno trwała przy Bogu, mocno zasłuchana. Chciałbym Ją dziś tak widzieć pod tym tytułem. Szczerze jakoś mocniej to do mnie przemawia. Może też jakoś przez Ona jest mi bliższa. Chciałbym tak jak Ona gdy burza jest w moim życiu – stać pod Krzyżem i nic nie robić tylko patrzeć na Jezusa i w Nim szukać siły. Gdy wszystko się wali pod nogami, gdy tracę grunt chciałbym tak jak Miriam nie buntować się, nie skarżyć na życie, tylko w pokorze słuchać Jedynego Słowa. Chciałbym tak wierzyć i być tak mocny, a tak często upadam i uciekam. Więcej ze mnie tchórza niż bohatera. Chciałbym tak jak Ona, a nie umiem. Chciałbym mieć siłę walki i ucieczki w życiu ale tylko przed grzechem, a ja uciekam od Boga. Miriam, chcę dziś tak jak Ty.

Miriam nienaruszona, daj mi siłę trwać przy Bogu zawsze i ciągle patrzeć na Jezusa. Módl się za nami.