Tagi

, , , , , , , , , , , ,

Każdy z nas żyje po to, by być świętym. Kościół uczy, że to nasze podstawowe powołanie oprócz powołania do życia i miłości. Święty Jan Bosko powiedział podobno kiedyś, że w życiu będę albo świętym albo łajdakiem.

10011Dziś jest taki dzień, kiedy trzeba nam sobie to przypomnieć. Dzień, który staje się swoistym festiwalem świętości. Czym ona jest? To nie ma być coś nadzwyczajnego. Podoba mi się stwierdzenie, które kiedyś usłyszałem, że świętość to jest normalność. Tym bardziej jest to da mnie ważna definicja, bo czasem przedstawia się świętych – nie tylko w karykaturach, ale też na kościelnych obrazach – jako typowych nadludzi, którzy fruwają nad ziemią, mają nieziemską twarz, a patrząc na ich życiorysy większość z nas może powiedzieć, że nie tylko to nie jest dla nich, ale że świętość jest nierealna i w ogóle nie możliwa do realizacji, bo nie można jej po ludzku osiągnąć. Tak świętość nie pociąga i nie zachwyca. Dlaczego więc, Kościół uparł się i trwa w przekonaniu, że to nasze powołanie i każdy z nas jest zaproszony do świętości? Może podpowiedzią będzie wspólne poszukanie prawdziwej definicji świętości. Jak zwykle najlepszą podpowiedzią jest dla nas słowo Boże czytane w dniu dzisiejszym podczas liturgii.

Pierwszy obraz z Apokalipsy świętego Jana pokazuje nam rzesze wiernych, którzy stoją w obecności Boga. Kim są ci, którzy przybywają przed Jego tron? To ludzie, który w życiu nie mieli łatwo. Oni swoje szaty,  a więc życie opłukali we Krwi Baranka. Mieć udział we Krwi Baranka to złączyć swoje życie w Męce Chrystusa. Świętość to nie życie, które przychodzi lekko i swobodnie. Ich życie bardzo często naznaczone jest trudem. Ten trud związany jest z walką. Jaką oni podejmują walkę? Oczywiście może to być obrona własnych wartości, która może prowadzić do oddania życia za Chrystusa. Jednak to czym ona jest to walką z własnymi słabościami, grzechami i nałogami, aż do przelewu krwi. O świętość trzeba zawalczyć. To co bowiem w naszym życiu najbardziej wartościowe wymaga obrony, walki, a nawet bólu i cierpienia. Te rzesze wspomniane w tym fragmencie to ludzie, którzy połamani duchowo, poobijani życiowo zobaczyli siłę w Baranku, który obmywa ich rany w swojej Świętej Krwi.

Święty to człowiek, który mimo wielu życiowych trudności, grzechów, słabości i nałogów wygrywa ale nie sam. Świętość to zwycięstwo z Chrystusem. Jesteś powołany do zwycięstwa.